Tani i Dobry- Poniżej Dyszki- Kosmetyki Nawilżające Ziaja

Witajcie,

zaczynamy dziś nowy cykl wpisów: Tani i Dobry- Poniżej Dyszki. Nie ukrywam, że w wielu kategoriach kosmetyki wysokopółkowe są lepsze jakościowo. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że cienie czy podkłady zazwyczaj im droższe, tym lepsze. Jednak mam kilka perełek zwłaszcza pielęgnacyjnych, które powalają, a kosztują grosze. Będę szukała dla Was kosmetyków, które nie kosztują więcej niż 10zł, a są godne polecenia.

 

Gdzie szukać tanich kosmetyków?

Drogerie są na każdym kroku. Jednak jest w nich tak dużo kosmetyków, że ciężko znaleźć coś dobrego. Często tak mam, że kupię coś na próbę. Potem w domu okazuje się, że to jakaś lipa. Dlatego powstają takie blogi jak ten aby wskazać bezpośrednio co kupować, a co nie:)

Nie musimy szukać daleko, wystarczy zerknąć na polską firmę Ziaja. Mam kilka perełek z tej firmy. Kosmetyki nawilżające Ziaja kuszą... nie tylko ceną. Dziś dwa słowa o naturalnym kremie oliwkowym oraz o maseczce nawilżającej z glinką zieloną.

 

Kosmetyki Nawilżające Ziaja- maska nawilżająca z glinką oraz naturalny krem oliwkowy

Ziaja maska nawilżająca z glinką oraz naturalny krem oliwkowy

Jest to dla mnie zestaw tani i doskonały dla osób, które nie chcą wydawać majątku na swoją pielęgnację.

Moją wieczorną pielęgnację traktuję w sposób wyjątkowy. Jest to dla mnie chwila relaksu. Moja skóra po całym dniu potrzebuje oczyszczenia i zastrzyku nawilżenia. Dzisiejsze produkty często pojawiają się w mojej wieczorowej rutynie.

Po dokładnym oczyszczeniu twarzy nakładam maseczkę nawilżającą z glinką. Moja opinia prezentuje się następująco:

Po zmyciu maseczki nakładam mój ulubiony krem na dzień i na noc czyli Ziaja naturalny krem oliwkowy.

Nie wiem ile już opakowań tego kremu zużyłam ale sporo. Jest to kosmetyk z cyklu Youtube made me buy it. Kosmetyki Nawilżające Ziaja pojawiają się też na wielu innych kanałach, lecz dziś moja opinia tego słynnego kremu:

Kosmetyki Nawilżające Ziaja- naturalny krem oliwkowy

Ziaja naturalny krem oliwkowy

Obie moje propozycje zgodnie z obietnicą kosztują poniżej dyszki, a są bardzo dobre. Nasze polskie kosmetyki są godne polecenia i powinniśmy o nich jak najwięcej pisać. Nie musimy sięgać po maseczki od Tata Harper, jeśli nasz budżet na to nie pozwala. Warto poszukać tańszych propozycji. Nasza skóra będzie nam wdzięczna za każdy krok naszej pielęgnacji, bez względu na ceny wybranych kosmetyków:)

Be jak Bubel- Garnier Płyn Micelarny z olejkiem

Nie lubię momentów gdy idę na zakupy po określoną rzecz, która mi się skończyła, a kończę z koszykiem pełnym dziwnych innych kosmetyków. Dzieje się tak zapewne pod wpływem manipulacji reklam i promocji, które czyhają na nas w sklepach. Tak było też tym razem. Skończyła mi się moja ukochana Bioderma. Nic innego co mam w domu nie jest w stanie zastąpić tej perełki. Są oczywiście kosmetyki, które są dobre jak np. różowy Garnier płyn micelarny. Miałam go kilka razy i muszę przyznać, że był w porządku. Gdy na półce zobaczyłam płyn micelarny z olejkiem od Garnier pomyślałam sobie, że to może być fajne połączenie. Olejki są teraz na czasie. Był na promocji i kosztował 15,99zł. Wpadł do koszyka Garnier płyn micelarny z olejkiem, a ja już czekałam na pierwsze testy.

 

 Garnier Płyn Micelarny z olejkiem

Płyn Micelarny z olejkiem Garnier

Co obiecuje producent?

 

Płyn Micelarny Garnier z olejkiem ma za zadanie:

Wróciłam do domu. Miałam pełny makijaż więc bardzo chciałam sprawdzić nowy płyn w akcji:)

Jeśli chodzi o zmywanie makijażu to muszę przyznać, że poradził sobie całkiem dobrze. Wodoodporna kredka plus tusz trudny do zdarcia zniknął szybko. Cała twarz oczyszczona.

 

Czy Garnier Płyn Micelarny z olejkiem sprostał moim oczekiwaniom?

 

Niestety nie. Zmywanie makijażu to nie jest jedyna rzecz, którą wymagam od tego typu płynów. W przypadku Biodermy po każdym jej użyciu mam wrażenie, że moja skóra jest czysta. W przypadku Garniera niestety po kilku dniach moja skóra zaprotestowała. Efekt na skórze jaki zostawia ten płyn ewidentnie mi nie odpowiada. Skóra jest jakby nadal zanieczyszczona. Dodatkowo zapchał mnie i moje pory również pokazały swoje niezadowolenie. Z każdym dniem nabierałam przekonania, że chyba to nie jest kosmetyk dla mnie. Mimo wielkiej miłości do olejków muszę stwierdzić, że ten kosmetyk to bubel i nie będzie mi towarzyszył w mojej pielęgnacji.