W poszukiwaniu podkładu idealnego- Diorskin Forever

Od kilku lat szukam podkładu idealnego. Dobrze dobrany podkład i jego kolor dają nam wspaniałe warunki do stworzenia efektownego makijażu. Zawsze jednak coś jest nie tak… A to konsystencja ok, ale kolory beznadziejne wpadające w róż lub super dobrany odcień, a jakość podkładu nieciekawa. I tak koło się kręci i zawsze wracam do punktu, że zarządzam dalsze poszukiwania tego jedynego. Często biorę próbki, nakładam, testuję i czekam. Na początku jest ładnie, idę pod okno z mocnym przybliżeniem bacznie sprawdzam czy wchodzi w zmarszczki, czy podkreśla pory, suche skórki, jak sobie poradzi po 2h z moim sebum..i wtedy często zastaje mnie wielkie rozczarowanie. Świecę się na kilometr, moje pory jak nadajniki z daleka aż wołają, a przy okolicach szalika połowy podkładu nie ma bo własnie się wytarł:(

Czy wymagam zbyt wiele?

Posiadam cerę mieszaną z tendencją do przesuszania i wiem, że trudno o dobrą trwałość w połaczeniu w pięknym glow. Podkłady trwałe często są płaskie, a rozświetlające za szybko się ścierają. Nie ukrywam, że wg mnie podkłady z wyższej półki są lepsze. Oprócz kilku wyjątków typu np. Revlon Colorstay lub Healthy Mix Bourjois to zazwyczaj dość sceptycznie i niepewnie kupuję podkłady w drogeriach. Muszę przyznać, że takie moje przeświadczenie często mnie zwiodło bo np. Catrice Hd okazało się ciekawym podkładem za naprawdę przystępną cenę.

Podkład z wyższej półki będzie lepszy?

Testuję naprawdę wiele podkładów z różnych firm. Często wchodzę do Sephory z nadzieją, że czegoś jeszcze nie próbowałam:) Tak było w tym przypadku. Opowiedziałam konsultantce o moich wymaganiach i oczekiwaniach. Zatem tak w skrócie ma to być podkład trwały, który przeżyje cały dzień w pracy i nie będzie dawał efektu płaskiego matu lub błysku tysiąca fleszy w strefie T. Owa Pani poleciła mi wtedy Diorskin Forever od Diora. Podeszłam do ich stoiska, podotykałam i stwierdziłam, że dam mu szansę.

Podkład od Diora zachęcił mnie wysokim SPF 35-PA +++. Konsultantka zapewniła mnie, że ładnie kryje i powstrzymuje świecienie się skóry. Nasze pierwsze dni były pełne nieufności z mojej strony. Jednak za każdym razem dostrzegałam jego spore plusy takie jak:

  • ładne krycie
  • aksaminte wykończenie
  • faktycznie ograniczył świecenie się skóry
  • wytrzymał kilka godzin w pracy oraz różnorodne warunki pogodowe
  • uczucie lekkości i komfortu na skórze
  • pory stały się mniej widoczne

Bardzo chętnie do niego wracam. Niestety Diorskin Forever od Diora nie okazał się moim podkładem idealnym, ponieważ zauważyłam też jego minusy takie jak: wysoka cena, oksydacja i brak tego poszukiwanego glow. Jednak był bardzo blisko i dał mi wiarę, że w końcu odnajdę ten jedyny, mój ukochany podkład;)